Czy Twoje dziecko kiedykolwiek się zgubiło, choćby na chwilę? A może sam(a) pamiętasz to uczucie z dzieciństwa - ten nagły lęk, pustkę w brzuchu i pytanie: „Gdzie są moi rodzice?”
Właśnie o tym opowiada „Kazik się zgubił” Aleksandry Belty-Iwacz, szósta już książka z cenionej serii o Kaziku - żywiołowym, ciekawym świata chłopcu, który razem z małymi czytelnikami mierzy się z wielkimi emocjami. Ta seria nieprzypadkowo zyskała sympatię rodziców i pedagogów - każda część to coś więcej niż tylko opowieść. To narzędzie do rozmowy, zrozumienia i wspólnego oswajania trudnych momentów.
Kazik tym razem wyjeżdża nad morze - słońce, piasek, pamiątki i lody. Dla dziecka - pełnia szczęścia. Ale wystarczy moment nieuwagi, by wakacyjny czar prysł. Podczas spaceru po nadmorskiej promenadzie chłopiec zatrzymuje się przy jednym ze straganów. Wystarczy sekunda, by zorientować się, że... rodzice zniknęli. I choć strach bierze górę, Kazik przypomina sobie to, co słyszał od mamy i taty: co robić, kiedy się zgubi. To właśnie ten moment - kiedy dziecko z lęku przechodzi do działania - jest w książce pokazany w sposób wyjątkowo subtelny i realistyczny.
To, co mnie poruszyło najmocniej, to autentyczność emocji. Nie mamy tu lukru ani przesady - jest lęk, niepewność, napięcie. Ale też wyraźna droga: od paniki do opanowania. Dzięki temu dzieci czytające historię Kazika mogą się z nim utożsamić, nauczyć się, że emocje są w porządku, ale można nad nimi zapanować.
Ogromną wartością książki są też komentarze autorki - Aleksandry Belty-Iwacz, znanej z projektu MAMOLOGIA. To nie tylko dodatkowa perspektywa dla rodziców, ale konkretne wskazówki, jak rozmawiać z dziećmi o zagubieniu, lęku i bezpieczeństwie. To przewodnik po dziecięcych emocjach - prosty, empatyczny, oparty na wiedzy psychologicznej, ale podany w przystępnej formie.
Forma książki jest idealna dla przedszkolaków: krótkie zdania, dynamiczna narracja i wyraźne, kolorowe ilustracje, które w punkt oddają nastrój sytuacji. Dziecko słuchające lub czytające tę historię nie tylko ją zrozumie, ale poczuje. I co najważniejsze - zapamięta, jak się zachować, jeśli kiedyś naprawdę się zgubi.
Nie mogę nie wspomnieć o tym, że cała seria o Kaziku to pozycje, które naprawdę warto mieć w domowej biblioteczce. Bo to nie są książki na raz. To książki, które wracają - wtedy, gdy dziecko przeżywa coś podobnego. Albo wtedy, gdy chcemy przygotować je na coś, co może się wydarzyć.
Dla mnie „Kazik się zgubił” to więcej niż historia. To pretekst do rozmowy. Do wspólnego zastanowienia się: „A co Ty byś zrobił/zrobiła, gdybyś się zgubił(-a)?” To książka, która uczy, ale nie moralizuje. Pomaga, ale nie straszy. A wszystko to - z ogromną wrażliwością i zrozumieniem dla dziecięcej perspektywy.
Jeśli szukasz mądrej, empatycznej i praktycznej książki dla przedszkolaka - koniecznie sięgnij po „Kazika”. A najlepiej - po całą serię.
Ocena 10/10
Współpraca reklamowa | Wydawnictwo Media Rodzina
Brak komentarzy: