Lubisz jeździć nad morze? Masz swoje ulubione miejsce, do którego zawsze chętnie wracasz? Dla mnie jest to malownicza Jastarnia, w której Lucyna Leśniowska umieściła akcje swojego cyklu Julia i Zygi, a za sprawą „Ruchomych piasków” już po raz drugi możemy towarzyszyć tej dwójce w ich pełnej emocji podróży przez życie.
Nie bez powodu już na samym początku zaznaczam, że „Ruchome piaski” to podróż pełna emocji bowiem jest to historia o trudnym wchodzeniu w dorosłość, depresji, sławie i odpowiedzialności nieadekwatnie dużej do tak niewielkiej liczby lat bohaterów. Autorka pisze o prawdziwym życiu i za to właśnie najmocniej cenię jej twórczość.
Fabularnie „Ruchome piaski” intrygują, zaskakują, łamią serce i wzruszają. Jednak niczym byłaby cała ta fabuła, gdyby nie ciekawi bohaterowie i tym razem nie chodzi już wyłącznie o Julkę oraz Zygiego. W tej części Autorka przybliżyła nam postacie barwnego Damiana, a także szalej Estery. Są to postacie niesamowite i wiele wnoszące do życia naszych głównych bohaterów, jak i całej historii. To dzięki nim cała fabuła nabiera barw i staje się jeszcze bardziej wyjątkowa.
Strona za stroną, jak i tom za tomem przyglądamy się przemianie jaka zachodzi w postaciach. Poprzez życie, które ich doświadcza w mniejszym, bądź większym stopni widzimy jak z dzieciaków stają się młodymi dorosłymi. Ich przemiana i dojrzałość stają się bardziej wyraziste. Wraz z bohaterami idziemy przez życie i towarzyszymy im we wszystkich życiowych rozterkach, wzlotach, a także upadkach.
Po raz kolejny Autorka udowodniła, że potrafi w sposób niezwykle piękny pisać o różnych odcieniach przyjaźni i młodzieńczej miłości. Dlatego czytając „Ruchome piaski” nie sposób nie poczuć całej gamy emocji, która bije od każdej strony. Są momenty na których się uśmiechasz, a i takie od których serce wręcz boli i łamie się na kawałki. Nie da się tutaj nie wzruszyć i zanurzyć w refleksji nad życiem i wieloma innymi aspektami…
Tę książkę po prostu się chłonie i z jednej strony jak najszybciej chcesz się dowiedzieć jak zakończy się lato w Jastarni, a z drugiej nie chcesz opuszać bohaterów, których tak bardzo się polubiło. Jednak jedno jest pewne, gdy przeniesiesz się do Jastarni to poczujesz to słońce na twarzy, morską bryzę i odetchniesz pełną piersią morskim powietrzem, a także zatopisz się w świecie malarstwa oraz muzyki. Przecież to właśnie wokół nich kręci się życie Julki oraz Zygiego.
„Niebieską łódką”, czyli debiutancką powieścią Lucyna Leśniowska bardzo wysoko podniosła sobie poprzeczkę i byłam ciekawa, czy kolejne książki Autorki będą tak samo dobre, albo i lepsze. Po lekturze „Ruchomych piasków” z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że książka ta trzyma poziom poprzedniczki, a nawet go troszeczkę podnosi. Ogromne gratulacje Lucy! ♡
„Ruchome piaski” to książka piękna i prawdziwa. Otula niczym ciepły kocyk w jesienne dni i sprawia, że pozostaje nie tylko w pamięci Czytelnika, ale i przede wszystkim w jego sercu. Miło było mi po raz drugi wrócić do Jastarni i zajrzeć wgłąb bohaterów, których tak bardzo polubiłam za sprawą „Niebieskiej łódki”.
Jeżeli szukasz książki młodzieżowej, która nie zna wieku i podbije serca wszystkich Czytelników to koniecznie sięgnij po cykl Julia i Zygi. Natomiast Ci, którzy wyglądali kolejnego tomu z całą pewnością będą usatysfakcjonowani ♡
Cyferkowo: 9/10
Współpraca reklamowa | Wydawnictwo Marpress
