Sᴘɪʀᴀʟᴀ ᴛᴀᴊᴇᴍɴɪᴄ ɪ ᴡᴄɪᴀ̨ɢᴀᴊᴀ̨ᴄᴀ fᴀʙᴜʟ̷ᴀ!


To tak w skrócie można opisać najnowszą powieść Magdaleny Zimniak „Czarcie lustro”. Jednak uwierz, że tak naprawdę te słowa to za mało, aby oddać wszystko co wydarzyło się w tej książce. 


„Czarcie lustro” łączy w sobie elementy thrillera psychologicznego oraz dramatu, w którym nie brakuje emocji i trudnych tematów. Duszna atmosfera, piętrzące się tajemnicze, co rusz nowi bohaterowie powodują, że podczas lektury w naszej głowie rodzi się wiele scenariuszy. Jednak takiego finału jestem pewna, że nikt nie przewidział! 


Autorka fantastycznie prowadzi fabułę i oddaje emocje bohaterów. Książka wciąga już od pierwszych stron i początkowo nie spodziewałam się, że będzie to aż tak mocna historia. Bowiem Pani Magdalena porusza w niej wrażliwy i bardzo trudny temat jakim jest pedofilia oraz przemoc wobec dzieci. Jest to tematyka wokół, której naprawdę trzeba umieć tworzyć fabułę, aby porusza w Czytelniku najczulsze struny, a przy tym zbyt mocno nie przytłoczyła. I wiesz co? Autorka zrobiła to genialnie! Ciężar historii stał się motorem napędowym, a przy tym największą zaletą powieści. Wszystko zostało napisane w taki sposób, aby jak najbardziej przyciągnąć uwagę Czytelnika, a przy tym urozmaić fabułę wplatając inny ważny wątek, który zgrabnie łączy się z tym pierwszym w przerażającą, ale i genialną całość. Wielokrotnie sądziłam, że wszystko zaczyna się już wyjaśniać a tu bum! Autorka wszystko burzyła jednym zdaniem. Mistrzostwo! 


„Czarcie lustro” to książka, która zachwyca pomimo swojej trudnej tematyki. Jestem pewna, że długo o nie zapomnę i z całą pewnością uplasuje się ona wysoko na mojej TOP liście książek 2024 roku! 𝗣𝗢𝗟𝗘𝗖𝗔𝗠!


Cyferkowo: 8/10


Współpraca | Wydawnictwo Skarpa Warszawska





Brak komentarzy: