Do świąt pozostały 4 tygodnie, za oknem robi się prawdziwa zimowa aura, a nadchodzący grudzień zawsze sprzyja refleksją i podsumowaniom. Robisz plany na kolejny rok? Zdarza Ci się robić podsumowanie starego roku?
Ja lubię planować i robić podsumowania. Uwielbiam się rozwijać i doskonalić to co nie poszło mi najlepiej. Wbrew pozorom przydatne w tym są także książki, a „Kot, który nauczał Zen” z całą pewnością się do nich zalicza.
„Kot, który nauczał Zen” to książka, którą ciężko opisać słowami. Jest to czarująca podróż ku mądrości i wewnętrznej równowadze, którą powinien przejść każdy z nas.
Głównym bohaterem jest Kot, który rozpoczyna swoją wędrówkę, aby odnaleźć oświecenie i skarbnicę mądrości. Podczas podróży spotyka różne zwierzęta, którym pomaga odnaleźć spokój i harmonię. Jednak okazuje się, że zwierzęta te także dają mu coś od siebie. Pomagają mu odnaleźć ZEN.
Książka ujmuje Czytelnika już od pierwszych stron swoją oprawą graficzną, która dopracowana jest w najmniejszym szczególe i inspirowana jest japońskim drzeworytem. Sama treść natomiast powoduje, że nie da się tej książki tak po prostu odłożyć na bok.
Całość napisana jest niezwykle mądrze, a podczas czytania Czytelnika otula ukojenie, spokój i harmonia. Historie spotykanych zwierząt niosą za sobą wiele mądrości i życiowych lekcji. Autor na przykładzie podróży Kota uświadamia nam jak ważne jest odnalezienie szczęścia nie w samym celu, ale procesie podróży którą odbywamy. To opowieść o poszukiwaniu mądrości, ale i harmonii, którą można osiągnąć poprzez kontakt z naturą, obecność bliskich i przede wszystkim zrozumienie samego siebie. Książka ta to taki „plasterek” na rany z całego życia, które nie chciały przez długi czas się zabliźnić. I pomimo, że „Kota…” czyta się naprawdę szybko to warto pochylić się nieco dłużej nad jego lekturą i skłonić się do refleksji nad swoim życiem, a przede wszystkim zrozumieć to co wokół nas się dzieje.
„Kot, który nauczał Zen” to idealna książka na prezent, której treść jest uniwersalna dla każdego. Tak naprawdę może sięgnąć po nią nastolatek, dorosły, a nawet dziecko, które z pomocą rodzica będzie mogło wynieść z jej lektury wiele wartościowych przekazów. 𝗣𝗢𝗟𝗘𝗖𝗔𝗠!
Cyferkowo: 9/10
Współpraca reklamowa | Wydawnictwo Albatros

Brak komentarzy: