Powieść historyczna? Thriller? Może połączenie jednego i drugiego? U Roberta Harrisa jak najbardziej jest to możliwe co udowadnia w swojej „Wielkiej ucieczce”. 


Powieść opiera się o prawdziwe wydarzenia, które miały miejsce w XVII wieku, a dokładnie do roku 1964 kiedy to Król Karol I zostaje skazany na śmierć, a jego syn poprzysięga zemstę na królobójcach. Jednak czy Król zasługiwał na śmierć? Czy zemsta była potrzebna? Czy każdego królobójcę udało się schwytać? To tylko nieliczne pytania, które pojawiają się podczas lektury „Wielkiej ucieczki”. 


Podoba mi się jak Autor miesza fikcję z historycznymi detalami. To z jakim szacunkiem podchodzi do historii i nie stara się jej zbędnie kolorować zasługuje na dużą pochwałę. Pomimo, że na kanwie prawdziwych wydarzeń tworzy coś zupełnie nowego to nie zaburza on odbioru tego co naprawdę się wydarzyło. Widać, że w napisanie książki włożył ogrom pracy, a przeprowadzony research był bardzo dokładny. Mało mówi się o królobójcach, dlatego cieszę się, że Harris postanowił nam ukazać ich historię. 


Akcja książki jest naprawdę fascynująca i dynamiczna. Pełno tutaj emocji, a sami zastanawiamy się czy to co się wydarzyło faktycznie było potrzebne. Autor stawia przed naszymi bohaterami wiele dylematów i trudnych decyzji. Muszą oni mierzyć się ze śmiercią, żałobą, ucieczką… Muszą wybierać czy chcą żyć z dala od rodziny, czy umierać… 


Bardzo spodobała mi się kreacja bohaterów zarówno tych fikcyjnych, jak i rzeczywistych. Zapytacie skąd wiedzieć który to który? Autor już na samym początku zadbał o to, abyśmy mieli co do tego pewność. Richard Nayler to idealny przykład człowieka, który zbyt mocno zafiksował się na tym co robi. Jest to ucieleśnienie chciwości, zachłanności, osobowości z totalną obsesją, która nie cofnie się przed niczym póki nie osiągnie tego co zaplanowała. 


„Wielka ucieczka” to powieść przenosząca nas w klimat XVII-wiecznej Anglii, ale i historia o fanatyzmie oraz wielkich emocjach. Jest to jedna z lepszych książek Harrisa i cieszę się, że wpadła ona w moje ręce. Autor udowodnił, że na kanwie prawdziwych wydarzeń można stworzyć świetny thriller, który trzyma czytelnika w napięciu od samego początku do końca. Polecam  


Cyferkowo: 7/10


Współpraca reklamowa | Wydawnictwo Albatros 




Brak komentarzy: